niedziela, 8 lutego 2015

Ja jakaś inna jestem.

Dawno temu w jakieś kolorowej gazecie chyba w ,,Wysokich obcasach "przeczytałam list od czytelniczki.Kobieta pisała o tzw.bywaniu w modnych miejscach,tylko dlatego że ich znajomi tam bywają.Dla niej było to śmieszne i żenujące zarazem,pisała o swoich znajomych co to po pracy idą całą paczka do modnego klubu na kręgle i do oldschoolowej knajpki na piwko-no ba co tam 12zł za 0,5l koszt wizyty cały dzień roboczy ale zachowana twarz przed ekipą z pracy bezcenna.A w gronie najbliższych ujawniają inne oblicze.Jej przyjaciółka pożycza od niej 50zł do pierwszego,bo przecież musi za coś zatankować i chleb kupić.Następnie kolejna 3 razy w tygodniu uczęszcza na aerobik raz na aqua dwa razy na zwykły,przy tym żaląc się na brak siły i wręcz nie możność zrobienia większych porządków o ugotowaniu nie wspominając (budka z kebabem jest za rogiem obok siłowni)-no bo kiedy do cholery ta baba ma mieć na to czas!Nie wiem co jest na rzeczy, ale czym mi przybywa więcej lat tym mam do takich zjawisk jakiś wstręt.A owszem bywam na dobrej kawie,czekoladzie na gorąco. Ale nie dlatego bo ktoś bywa tylko sama dla siebie, to są tylko moje chwile w których mogę oderwać myśli od realu pobyć sobie sama ze sobą.Sprzątając cały dom mam taki power że żadna siłownia mi tego nie daje-szmata ,wiadro, miotła ,skłon ,wyprost i dalej powtarzamy ,powtarzamy,nie pijemy kawy,nie słuchamy Michała Bajora,Ne prowadzimy dyskusji skłon ,wyprost,skłon...w dzisiejszym świecie coraz częściej zakładamy maski obłudy,przed swoimi znajomymi nawet przed rodziną.Na portalach pokazujemy siebie w wyimaginowanym świecie ,nie wiem po co?Po co staramy się robić coś na pokaz?Balsamem dla mojej duszy było niedawne spotkanie z kobieta którą podziwiam i jej jedno zdanie,,TY JESTEŚ TAKA PRAWDZIWA".Skwitowałam to z uśmiechem mówiąc że jestem zwykła jak kartofle z zsiadłym mlekiem.Nie bójmy okazywać swego prawdziwego ja,nie okłamujmy samych siebie bo w pewnym momencie nie odnajdziemy tego co w sobie lubimy.Moje przyjaciółki słuchają rocka, ja nie słucham bo wolę poezję śpiewaną.Nie ubieram się w sieciówkach bo wolę na targu,|(lub bardzo mile widziane zdobyczne ciuchy) Mówię prawdę bo brzydzę się cała obłudą i zakłamaniem jakie mnie otacza.Nikomu nie mówię jak ma żyć, to jego wybór.Przemawiają do mnie słowa Dalajlamy,,człowiek poswięca swoje zdrowie aby zarobić pieniądze.Następnie poświęca je aby zdrowie odzyskać.Oprócz tego jest tak zaniepokojony o swoją przyszłość że nie cieszy się z teraźniejszości.W rezultacie nie żyje ani w teraźniejszości ani w przyszłości.Zyje tak jakby nigdy nie miał umrzeć, po czym umiera nie żyjąc."Więc chcę żyć tak naprawdę ,być sobą w 100% nie dla kogoś ale dla siebie. motylek rusałka pawik na kwiacie jeżówki purpurowej.

8 komentarzy:

  1. No wreszcie ktoś to napisał! Bo niby każdy coś tam przebąkuje, ale żeby tak dobitnie i dużymi literami, to w sumie chyba pierwszy raz widzę:) Gratuluję!

    OdpowiedzUsuń
  2. Dziękuję:)!No cóż może odstaję od tego co jest takie modne. Ale nie lubię iść wraz z tłumem.

    OdpowiedzUsuń
  3. Świetny tekst, Wioluś! Czytałam kilkakrotnie. To co z pozoru zwyczajne i pospolite, jest piękne, a przy bliższym poznaniu bywa fascynujące. Ściskam!

    OdpowiedzUsuń
  4. Twoje teksty są świetne -pięknie piszesz ja tak nie umiem. Ale dziękuję i cieszę się że Tobie się podobało:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To, co płynie z serca jest świetne, bo przekonujące i autentyczne. Dziękuję za miłe słowo, dla mnie bardzo ważne szczególnie teraz.

      Usuń
  5. Świetnie istotę rzeczy ujęłaś. Trening ze szmatą i miotłą boski :). A ja ciągle powtarzam, że nie nadaję się do tego życia i nie rozumiem dzisiejszych ludzi. Teraz jest mi troszkę raźniej, bo jest nas dwójka :). Pozdrowienia

    OdpowiedzUsuń
  6. Ja nie pasuję do tego świata już od dawna własnie tak samo jak ty nie rozumiem ludzi, a raczej ich plastikowości powielania jakiś tam wzorców postaw tylko dlatego że to jest modne, a przez to zatracają samych siebie.

    OdpowiedzUsuń
  7. przy okazji "przyjaciółki z 23 lutego", zerknęłam na ten tekst, bardzo prawdziwy i życiowy.
    :)

    OdpowiedzUsuń

Wasze komentarze jak również odwiedziny są dla mnie ważne.Więc zachęcam do zostawienia śladu.